inż. Goran Marjanović
Komentarz Tesli na temat narażenia obywateli na niejonizujące promieniowanie elektromagnetyczne byłby bardzo krótki i konkretny. Istota oryginalnych wypowiedzi Tesli wskazuje na ogromną przewagę jego „niehertzowskich” technologii w porównaniu z konwencjonalnymi technikami emisyjnymi, które stosujemy dzisiaj, które opierają się na pracach Henry'ego Hertza i rozwinęły się jako nadbudowa teorii Maxwella według metodologii Guglielmo Marconiego, Aleksandra Popowa i innych. Można to krótko zilustrować jego dobrze udokumentowanymi wypowiedziami:
a) „Nie trzeba wspominać, że zjawisko stosowane tutaj przy przesyłaniu energii elektrycznej reprezentuje efekt prawdziwego przewodzenia i nie należy go mylić ze zjawiskiem promieniowania elektrycznego”, Nikola Tesla Patents II, Instytut podręczników i pomocy dydaktycznych, Belgrad, 1996; oraz jeszcze bardziej szczegółowe stwierdzenie:
b) „... KONIECZNE JEST STOSOWANIE OSCYLACJI, W KTÓRYCH STOPŃ PROMIENIOWANIA DO PRZESTRZENI W FORMIE HERCA LUB FAL ELEKTROMAGNETYCZNYCH JEST BARDZO MAŁY”, patent kanadyjski nr 142,352 - „Sztuka przesyłania energii elektrycznej przez ośrodek naturalny”.
Nie brakuje badaczy i interpretatorów twórczości Tesli, którzy wskazują na specyfikę technologii stosowanej przez Nikolę Teslę. Do pierwszych i – moim zdaniem najważniejszych – należy wymienić dr. James F. Corum i in. Kennetha L. Coruma, który wskazał na zasadniczą różnicę pomiędzy teslowymi a konwencjonalnymi zasadami przesyłu energii elektromagnetycznej. W swojej pracy: „A Technical Analysis of the Extra Coil as a Slow Wave Helical Resonator”, jako kluczowym elemencie słynnego „Magnifying Transmitter” Tesli z Colorado Springs, wykazali, że Tesla dąży do możliwie najwyższego VSWR (współczynnika fali stojącej napięcia) w swoim aparacie, a tym samym ZATRZYMUJE ENERGIĘ w systemie - co jest całkowitym przeciwieństwem klasycznych (hercowych) systemów emisji, w których najwyższą efektywnością emisji fal radiowych (wektorowych) i maksymalnym promieniowaniem jest poszukiwana energia w przestrzeń kosmiczną. Z punktu widzenia narażenia obywateli na skutki niejonizujące przewaga zasad opracowanych przez Nikolę Teslę i przewaga takich technologii w ochronie zdrowia ludzkiego jest dość oczywista.
SKUTKI NIEJONIZUJĄCYCH EFEKTÓW TECHNOLOGII TESLI OPRACOWANEJ NA PODSTAWIE JEGO POMYSŁÓW O EMISJI FAL RADIOWYCH
Inż. Goran Marjanović
Komentarz Tesli na temat narażenia obywateli na jonizujące promieniowanie elektromagnetyczne byłby bardzo krótki i konkretny. Istota pierwotnego oświadczenia Tesli wskazuje na wielką przewagę jej „niehercowej” technologii w porównaniu z konwencjonalnym sprzętem nadawczym dowolnego współczesnego zastosowania, opartym na pracach Henriego Hertza i opracowanym jako ulepszenie teorii Maxwella za pomocą metodologii Guglielmo Marconiego, Aleksandra Popowa i innych. Można to zilustrować w najkrótszym z jego dobrze udokumentowanych stwierdzeń:
a) „Nie trzeba wspominać, że to zjawisko stosowane w przesyłaniu energii elektrycznej jest prawdziwym efektem realizacji i nie powinno być stosowane zamiennie z pojawieniem się pól elektrycznych”, Nikola Tesla Patents II”, Instytut Podręczników i Pomocy Dydaktycznych, Belgrad, 1996.; A dokładniej mówiąc:
b) „... NALEŻY STOSOWAĆ Wahania, w których stopień promieniowania przestrzennego w postaci fal elektromagnetycznych Hertz LUB BARDZO MAŁY”, patent kanadyjski nr 142.352 - „Sztuka przesyłania energii elektrycznej przez ośrodek naturalny”.
Wielu badaczy interpretuje prace Tesli, wskazując konkretną technologię stosowaną przez Nikolę Teslę. Wśród pierwszych i – moim zdaniem najważniejszych – dr James F. Corum i inni. Kennetha L. Coruma, który poprzez swoją pracę wskazał na zasadniczą różnorodność Tesli i konwencjonalnych zasad przesyłu energii elektromagnetycznej. W swojej pracy pt. „A Technical Analysis of the Extra Coil as a Helical Slow Wave Resonator” jako kluczowy element słynnego „Magnifying Transmitter” Tesli z Colorado Springs wykazał, że Tesla w Twoim telefonie waży tyle samo VSWR (Voltage Standing Wave Ratio) i w ten sposób utrzymuje energię w systemie – co jest zupełnie sprzeczne z klasycznymi (hertzowskimi) systemami emisji, w których stara się osiągnąć większą efektywność emisji (Wektor TEM) energii fal radiowych i maksymalne promieniowanie w przestrzeni kosmicznej. Z punktu narażenia obywateli na działanie jonizujące jest dość oczywista zaleta zasad opracowanych przez Nikolę Teslę i przewaga takich technologii w zachowaniu zdrowia ludzkiego.
{newsletter_subscriber
