Kiedy mówimy o promieniowaniu, najpierw myślimy o promieniowaniu radioaktywnym lub odpadach nuklearnych i to w negatywnym kontekście. Czy to tylko tak złe promieniowanie?
Istnieje inny rodzaj promieniowania, który obecnie wypełnia całą przestrzeń, w której żyjemy, i jest to promieniowanie niejonizujące, będące wytworem nowych technologii. Promieniowanie niejonizujące jest wytwarzane przez telefony komórkowe, tablety, laptopy, komputery, bezprzewodowe urządzenia internetowe (routery WiFi), stacje bazowe (anteny telekomunikacyjne, internetowe...) i inne urządzenia elektryczne. Z tego jasno wynika, że tego rodzaju promieniowanie wypełnia naszą przestrzeń każdego dnia w coraz większym stopniu. Jak niebezpieczne jest to promieniowanie? Istnieją różne teorie, ale ostatnio fakty pokazują, że tego typu promieniowanie może mieć wpływ na zdrowie ludzi i jest bardzo niebezpieczne, jeśli nie jest właściwie stosowane. Promieniowanie urządzenia WiFi ma częstotliwość 2,4 GHz, co jest bardzo niebezpieczne, ponieważ sama kuchenka mikrofalowa pracuje na tej częstotliwości, co uznano za dające optymalne wyniki pod względem zużycia energii - wydajności, a wiemy, że kuchenka mikrofalowa działa na zasadzie przyspieszania cząsteczek wody i w ten sposób podgrzewa żywność. Dlatego wyobraźcie sobie, co promieniowanie routera WiFi robi z naszym organizmem, który w 70% składa się z wody, albo z naszym mózgiem, który w 75% składa się z wody, a u dzieci jest to jeszcze bardziej widoczne, bo u niemowląt zawartość wody jest jeszcze większa.
W Serbii jest około 14 000 stacji bazowych i z każdym dniem będzie ich przybywać, ponieważ rośnie głód lepszej technologii.
Największym problemem w Serbii jest brak informacji i słaba edukacja w zakresie wpływu promieniowania niejonizującego. Niedoinformowano nas, że ten rodzaj promieniowania ma wpływ na nasze zdrowie i zdrowie środowiska, na które oddziałuje, a edukacja polega na tym, że z urządzeń, które znajdują się w naszym bezpośrednim sąsiedztwie należy korzystać zgodnie z przepisami, które mówią, jak ograniczać szkodliwy wpływ promieniowania na nas, czyli jak z tych urządzeń korzystać w odpowiedni sposób.
Przepisy te nie są oficjalne, ale stowarzyszenie Biogen walczy o to, aby stały się integralną częścią wielu instrukcji obsługi tych urządzeń.
Obecne szkodliwe promieniowanie telefonów komórkowych, laptopów, komputerów, routerów czyli jednym słowem promieniowanie niejonizujące należy, zgodnie z klasyfikacją Międzynarodowej Agencji Badań nad Nowotworami IARC, do grupy 2B, która twierdzi, że promieniowanie to jest MOŻLIWĄ przyczyną nowotworów. To, o co walczy wiele instytucji i osób prywatnych, to fakt, że promieniowanie to jest klasyfikowane w grupie 2A jako PRAWDZIWA przyczyna chorób nowotworowych, ponieważ różne niezależne, nieoficjalne i oficjalne badania mówią, że promieniowanie to jest prawdopodobną przyczyną najpoważniejszych chorób. Jednym z głównych problemów związanych z nieprzyspieszaniem tych decyzji jest to, że promieniowanie niejonizujące jest bardzo subtelne i trzeba być narażonym na działanie przez kilka lat, aby wykazać jakiekolwiek niekorzystne skutki dla zdrowia.
Drukliwe jest to, że wielu sprzedawców detalicznych w sklepach z telefonami komórkowymi nie wie, jak wyjaśnić wartość SAR, czyli stopień absorpcji właściwej lub po prostu ilość promieniowania emitowanego przez telefon komórkowy. Wartości te są w większości określone przepisami międzynarodowymi, chociaż zależą również od prawa każdego kraju. Międzynarodowy Związek Teleoperatorów zalecił zaznaczanie wartości SAR na instrukcjach i opakowaniach urządzeń.
W Serbii od 2009 r. obowiązuje ustawa dotycząca ochrony przed promieniowaniem niejonizującym, jednak nie obejmuje ona wszystkich istotnych czynników i mamy nadzieję, że wkrótce zostanie uzupełniona.
Branża telekomunikacyjna rozwija się i wprowadzane są nowe technologie, takie jak technologia 5G, która wymaga jeszcze większych prędkości przepływu informacji, a potem walka o dominację na rynku, gdzie za coraz niższą miesięczną cenę oferowane są nieograniczone możliwości rozmów, co może prowadzić do bardzo niebezpiecznych konsekwencji dla zdrowia w wyniku niewłaściwego użytkowania urządzeń promieniujących.
Stowarzyszenie Biogen stara się jak najdokładniej informować obywateli Serbii i regionu o tym temacie, który z dnia na dzień staje się coraz poważniejszy dla zdrowia i ekologii, dlatego w 2015 roku w Sava Center zorganizowano konferencję na temat wpływu promieniowania niejonizującego, której między innymi wykładowcami był były członek Międzynarodowej Agencji Badań nad Nowotworami, Darius Lisicki. Konferencja była bardzo słabo nagłośniona w mediach, gdyż świadomość tego problemu jest w społeczeństwie bardzo niska. Jak dotąd jedyny projekt podejmujący tę tematykę nosił nazwę „Promieniowanie elektromagnetyczne – dobry sługa, zły pan”.
Innym sposobem ograniczenia szkodliwych skutków promieniowania niejonizującego jest wykorzystanie w tym celu przetestowanych i certyfikowanych urządzeń. Certyfikat musi zostać wydany przez instytucję, która za pomocą naukowych metod wykaże jego działanie ochronne. Stowarzyszenie Biogen walczy o przyjęcie przepisów i kryteriów dotyczących jakości tego typu produktów na terytorium Serbii. Na razie jedynym produktem spełniającym te kryteria jest QHRS Mobichip, który służy do ochrony przed promieniowaniem niejonizującym, co nie musi oznaczać, że pozostałe oferowane produkty nie są dobre, ale muszą przejść określone certyfikaty.
Jednym ze sposobów sprawdzania środków ochronnych jest metoda różdżkowska, która jednak jest zarejestrowana w Serbii jako metoda diagnostyczna w ramach medycyny tradycyjnej w Serbskim Towarzystwie Medycznym.
{newsletter_subscriber