W dzisiejszej dobie rozwoju technicznego, szczególnie w obszarze przesyłu energii elektrycznej na duże odległości, wszystkie kraje, w tym nasz, przesiąknięte są gęstą siecią linii przesyłowych. Aby przesyłać energię elektryczną na coraz większe odległości, potrzebne jest wysokie napięcie, które będzie przesyłać ten prąd elektryczny na określone odległości. Im większa odległość, na jaką należy przesłać prąd elektryczny, tym większe jest napięcie. Wiemy, że napięcie elektryczne mierzy się w woltach. Normalne napięcie, którego używamy w domu, wynosi 220 woltów. Na większe odległości posiadamy również wyższe napięcia (5 KV, 10 KV, 20 KV, 35 KV, 110 KV, 220 KV, 380 IT - IV -1000 Volt). Wzrost napięcia proporcjonalny do długości transmisji następuje na skutek strat energii po drodze.
Wokół każdego przewodnika pojawia się elektryczne pole działania. Oczywiste jest, że im wyższe napięcie przewodnika elektrycznego, tym silniejsze pole elektryczne, tj. działa w większej odległości od samej wody. Biorąc pod uwagę, że przez te linie przepływa prąd przemienny, możemy mówić o zmiennym polu elektromagnetycznym. Przewodnik o napięciu 110 KV ma natężenie pola wynoszące jeden kilowolt na metr w pobliżu przewodnika, z czego jeden procent w odległości 30–50 metrów (wg H.L.W. König). Stwierdzono jednak, że siła pola nie jest jednakowo skuteczna we wszystkich kierunkach, ponieważ zakłóca je naturalne pole elektromagnetyczne. Podczas przejazdu linii wysokiego napięcia (110 KV, 220 KV) przez winnice, jesienią można zauważyć, że liście opadają na jedną część winorośli, która znajduje się blisko kierunku linii przesyłowej, wcześniej niż na inne części. Jeśli ule z pszczołami znajdą się w polu elektromagnetycznym linii przesyłowej 35 KV, zaczynają zachowywać się inaczej niż te, których w nim nie ma. Stają się agresywne i wiedzą, jak zniszczyć się nawzajem w tym samym ulu, ostatecznie zabijając samą królową. Od dawna wiadomo, że ekrany telewizorów emitują szkodliwe promieniowanie i że nie jest dobrze stać lub siedzieć w pobliżu ekranu, ponieważ ludzie czują się po tym zmęczeni, szkodliwa odległość ekranu od widza wynosi zwykle około 5-10 długości przekątnej ekranu telewizora. W naszych sklepach meblowych często znajdujemy radia w łóżkach przy zagłówkach. Udowodniono, że powodują one silne bóle głowy, jeśli śpi się w takich łóżkach, nawet gdy radio nie jest włączone. Przestaje być szkodliwy dopiero po wyjęciu wtyczki z gniazdka. W USA badano szkodliwość pola magnetycznego Ziemi w odniesieniu do organizmu człowieka. Aktywność biologiczna nigdy nie została opublikowana i jest utrzymywana w tajemnicy, niczym tajemnica wojskowa. Kiedy pierwsze satelity zaczęły latać, towarzysze ich lotu zauważyli, że w połączeniach występują mniej lub bardziej zakłócenia, co wyjaśnili zakłóceniami pochodzącymi z torów planet, które wówczas pozostawiają ślad w postaci bardzo długiego ogona magnetosferycznego, co komplikuje połączenie z satelitą. Nawet księżyc ma taki ogon. Ziemia, jako planeta, posiada własne pole magnetyczne, które ma ogromne znaczenie dla całego życia. Wychwytuje promieniowanie burz słonecznych i kieruje je w stronę biegunów Ziemi, gdzie pojawia się zorza polarna. Podczas tego zachodzą zmiany w polu magnetycznym Ziemi i jonizacja powietrza, co również wpływa na życie ludzi na Ziemi. Ziemska magnetosfera, nazwana na cześć Van Allena, który odkrył ją wraz z „Pierścieniem Van Allena” lub „Pasem Van Allena”, chroni nas przed zagładą, która mogła wydarzyć się wielokrotnie od pierwszych początków życia na Ziemi aż po dzień dzisiejszy. Światło Słońca, poruszające się z prędkością 300 000 km/s, dociera do powierzchni Ziemi w niecałe osiem minut. Burza słoneczna jest tysiąc razy wolniejsza i ma tylko 300 km/s. Cząsteczki burzy słonecznej składają się z 80% protonów i 20% elektronów. Cząstki te, które również mają swój ciężar, jeśli nie zostaną zabrane w stronę biegunów Ziemi, mogą doprowadzić do katastrofy na Ziemi. Jednak dodatkowo wpływają one na pole magnetyczne w całym obszarze Ziemi oraz na cząsteczki wody w atmosferze i je polaryzują. Właśnie dlatego systemy biologiczne są zorientowane magnetycznie. Dlatego w organizmie istnieje związek pomiędzy zmianami pola magnetycznego Ziemi a zmianami substancji w organizmie. Ułożenie ciała podczas snu w kierunku południka Ziemi, czyli głowa na północ, nogi na południe, wpływa na zwiększenie produkcji erytrocytów podczas snu, a co za tym idzie, poprawia stan zdrowia. Często rozmawiając z ludźmi dostaję bezpośrednie pytanie: „Czy spanie w kierunku innym niż północ-południe prowadzi do chorób?” Moja odpowiedź jest dokładnie taka jak powyżej: zaleca się spanie w kierunku północ-południe, ale inne pozycje nie prowadzą do chorób. Gdyby tak było, gdyby jedynym zdrowym snem była głowa na północ, stopy na południe, budowa domów i mieszkań musiałaby odbywać się w kierunku północ-południe, a wiemy, że tak nie jest i że jest to niemożliwe do zrealizowania. na skutek zainstalowania wielu urządzeń elektrycznych, które w wielu domach, instytucjach i fabrykach wytwarzają wokół siebie pole elektromagnetyczne, dochodzi do zaburzenia polaryzacji komórek organizmu, a co za tym idzie, problemów zdrowotnych. Dziś, przynajmniej w naszym kraju, nie zwraca się wystarczającej uwagi i niewiele robi się, aby zapobiec temu promieniowaniu. Istnieje wiele podstacji (110 KV, 35 KV) w pobliżu budynków mieszkalnych i fabryk, a nawet w budynkach mieszkalnych, w których najemcy mają pod mieszkaniem zainstalowaną podstację 5 - 10 KV. Następstwem tego są poważne problemy zdrowotne, które jednak do dziś nie są uregulowane żadnymi przepisami, a przepisy są bardzo ułomne. Jeśli do kontroli powołana zostanie komisja złożona z elektryków, wzrusza ona ramionami i stara się przekonać najemcę, że z tej strony nie ma żadnego zagrożenia. Zmiana mieszkania nie rozwiązuje tak trudnych problemów. W Wiedniu jeden ze szpitali wydał 30 milionów szylingów na ochronę przed tym promieniowaniem. Dziś już z całą pewnością ustalono, że urządzenia rentgenowskie, telewizyjne, a nawet samochody zmieniają naturalną polaryzację u człowieka, a tym samym wpływają na zaburzenia hormonalne.
{newsletter_subscriber