Zdrava Energija
Strona główna
Blog & Teme
Materiały wideo dotyczące szkodliwego promieniowania i ochrony zdrowia
Kontakt
Promieniowanie kosmiczne i jego wpływ na zdrowie człowieka

Sieć Kerry'ego - dr Manfred Curry

Dr. Manfred Curry, któremu przypisuje się odkrycie II. sieci globalne nazwane jego imieniem Sieć Kerry'ego była z zawodu lekarzem niemiecko-amerykańskiego pochodzenia, który aż do śmierci prowadził badania nad wpływem promieniowania na zdrowie człowieka w swoim Instytucie Badawczym w Riederau nad Ammersee (Bawaria). Dziś ten instytut już nie istnieje. W celu zbadania wpływu czynników atmosferycznych i zewnętrznych na człowieka przeprowadził tzw. badanie komory, w której umieszczał pacjentów, i ustalił, że zawartość ozonu atmosferycznego, a zwłaszcza zmiany jego stężenia w tej komorze, powodują, że nie wszyscy pacjenci poddawani temu badaniu zachowują się jednakowo. Pacjenci wrażliwi na napływ frontu gorącego, tzw. typu „W” (ciepły = gorący) w komorze badawczej klimatyzacji odczuwają dyskomfort podczas zmniejszania ilości ozonu i reagują różnymi dolegliwościami.
Kiedy wzrasta stężenie ozonu, osoby typu W czują się bardzo komfortowo. U innego typu ludzi, tj. ci, którzy są wrażliwi na nadejście zimnego frontu, tzw. typy „K” (calt = zimno), reakcje były zupełnie inne. Bardzo źle się czują z powodu zwiększenia stężenia ozonu w komorze do testów klimatycznych. Jeśli chodzi o dostarczanie lub odprowadzanie ozonu, w obu typach („W” i „K”) można ustalić, w jakim stężeniu ozonu są one najlepiej odczuwalne, dzięki czemu można określić pewne miejsca klimatyczne, w których występuje już znane stężenie ozonu, które mogłoby korzystnie wpłynąć na pacjenta, poprawiając jego stan zdrowia. W medycynie znane są dwa rodzaje astmy: astma „W” i „K”. Błędem byłoby wysyłanie pacjenta z astmą „W” do miejsca, gdzie zawartość ozonu jest niska i odwrotnie, wysyłanie pacjenta z astmą „K” do miejsca, w którym stężenie ozonu w powietrzu jest wysokie.
Dziś jest jasne, że wokół każdego ciała znajduje się pole prądowe, ponieważ cały organizm działa jak generator, który to pole wytwarza. Jest to pole o różnym natężeniu, lecz zmienia się ono natychmiast w zależności od rodzaju lub innej osoby, która znajdzie się w polu działania tego pola. Ponieważ nasze pole istnieje wokół naszego ciała, istnieją również pola wokół wszystkich innych żywych istot i innych ludzi. Kiedy te dwa pola znajdą się w swoim zasięgu, powstają określone uczucia. Wszyscy wiemy, że zdarza się, że spotykamy osoby, których nie znamy i że od razu budzą one w nas odrazę, nie mówiąc już o tym, że czujemy się przy nich nieswojo, że nam przeszkadzają i nie możemy się normalnie skoncentrować. Jeśli takie osoby się zbliżają, wycofujemy się i staramy się od takiej osoby zdystansować, bo mamy wrażenie, że odbiera nam własną energię. Z drugiej strony są ludzie, nawet zwierzęta, które od razu są dla nas miłe, gdy je spotykamy, budzą w nas zaufanie, czujemy, że nas uspokajają, że chcemy być jak najbliżej nich, że chcemy się poznać i nawiązać przyjaźnie. Weźmy psy. Od razu wyczuwają na swoim polu, który pies jest ich przyjacielem, a który nie. Do pierwszych natychmiast podchodzą pewnie i szybko oddalają się od pozostałych, albo reagują jak błyskawica i natychmiast rzucają się na siebie. Można więc powiedzieć, że istnieje punkt krytyczny, w którym z chwilą przekroczenia odległości między dwiema żywymi istotami, czyli w skrócie, lub lepiej powiedzieć, gdy działanie jednego pola wchodzi w działanie pola drugiej, w organizmie zachodzą pewne przyjemne lub nieprzyjemne reakcje.
Badania przeprowadzone przez dr Curry'ego i jego współpracowników wykazały, że pola rozciągające się wokół poszczególnych ludzi nie mają jednakowego zasięgu. U typów „W” odległość ta wynosiła od 0 do 40 cm od ciała, u typów mieszanych („G”) (gemischt = mieszany) wynosiła 40-60 cm, a u typów „K” odległość ta wynosiła od 60 do około 100 cm. Mogą występować niewielkie wahania, w zależności od pory roku i sytuacji klimatycznej miejsca zamieszkania. Tę odległość od ciała do granicy działania pola Carey nazwał odległością reakcji (dalej RR) (Reaktionsabstand). Warto wspomnieć, że osoby z dużą luką reakcji czują pociąg do osób z małym RR. Oznacza to, że typy „W” i „K” przyciągają się. Badanie par małżeńskich w komorze klimatycznej wykazało, że w 95% przypadków po zsumowaniu współczynników RR małżonków otrzymuje się średnio 120. Znamienne jest, że w małżeństwach, w których suma ta jest mniejsza niż 100 lub większa niż 140, z reguły nie ma dzieci lub jeśli dzieci i ich krewni mają problemy zdrowotne od urodzenia. Na RR mogą wpływać leki. Leki, które powodują zwężenie naczyń krwionośnych, wydłużają je, a te, które je rozszerzają, skracają. Podobnie zawartość ozonu w powietrzu  zmienia wielkość RR. Chłodniejsze fronty z dużą ilością ozonu wydłużają go, natomiast niskie stężenia, które występują na obszarach miejskich z dużą ilością smogu lub w czasie nadejścia wiatru, znacznie go skracają. Mierząc RR, można ustalić rodzaj choroby, na którą dana osoba cierpi. Choroby o charakterze zapalnym, czyli krótkotrwałe lub wywołujące skurcze, dają dłuższy RR. Podczas ataku dusznicy bolesnej ten RR może wzrosnąć do 150 cm, a nawet nadal rosnąć. Po wkłuciu złotych igieł w punkty akupunkturowe RR gwałtownie wzrasta, a w przypadku igieł srebrnych maleje. Dlatego dla typu „W” należy stosować kołki złote, a dla typu „K” srebrne. Złote wypełnienia w zębach typu „W” działają pozytywnie, natomiast w zębach typu „K” powodują różne zaburzenia. Wypełnienia amalgamatowe są korzystne tylko dla typu „K”. Według obserwacji dr Kerry'ego typy „W” preferują metale takie jak złoto, miedź, miedź, a typy „K” – platynę, srebro i nikiel. Złote i srebrne pierścionki i bransoletki powodują wyraźną zmianę w RR i nie były noszone jako przedmioty dekoracyjne przez dzikie ludy. Badania dr Curry'ego wykazały statystycznie, że - z niewielkimi wyjątkami - na raka zawsze chorują typy „K”, a nie typy „W”. Osoby chore na raka mają duże RR. Nigdzie nie zaobserwowano wśród nich mniejszego RR wynoszącego 80 cm, rzadko spotykane są te, które mają mniej niż 100 cm i z reguły prawie wszystkie mają więcej niż 100. Czasem ten RR wspinał się nawet do 180 cm. Średnia wynosi 120 cm. Jest zatem jasne, że osoby chore na raka nie powinny być kierowane na leczenie, gdy RR wzrasta ze względu na zawartość ozonu. W przypadku chorób psychicznych, np. u schizofreników występuje duże RR, a w stanach depresyjnych małe. 
Dr. Curry zauważył, że czasami RR u danej osoby nie jest stałe, ale zmienia się, jeśli osoba ta przebywa przez dłuższy czas w pozycji siedzącej lub leżącej w określonych miejscach. Swoją normalną wartość osiąga dopiero po pewnym czasie, jeśli odsunie się od tych miejsc. To doprowadziło go do myślenia, że ​​istnieją pewne miejsca w przestrzeniach zamkniętych, a także w przyrodzie, które zachowują się w taki sposób, że wpływają na zmianę RR u ludzi. Te miejsca w jakiś sposób wypełniają lub opróżniają ciało. Eksperymenty wykazały, że pewna liczba osób podczas poruszania się po ziemi otrzymuje ten sam topórzaczepy, które występują u osób z przekroczonym RR podczas zbliżania się do innych osób. Miejsca tego typu obserwowane w terenie wskazywały na istnienie punktów reakcji i linii reakcji, które geodeta mógł wykryć w podobny sposób, jak poszukując przepływów wód podziemnych.   Aby zbadać te zjawiska, wszystkie punkty, w których można było odczuć reakcję, zaznaczono w jednym konkretnym polu. Po jej ukończeniu i połączeniu punktów reakcji jakąś wstęgą pojawiła się regularna siatka w kształcie szachownicy, której linie zwrócone były w kierunku północno-południowy zachód i północny zachód-południowy wschód. Sieć została zbudowana na tyle poprawnie, że od razu zorientowano się, że nie chodzi tu o żadne podziemne potoki. Sieć ta została nazwana na cześć jej wynalazcy Manfreda Curry’ego: The Curry Network. Badając tę ​​sieć na obszarach odległych od miejsca eksperymentu (Włochy, Szwajcaria, Austria, Francja) zauważono, że linie reakcji pasów były proste, jedynie szerokość pól reakcji w niektórych obszarach wahała się od 1 do kilku metrów. dr. Carey uważał, że sieć jest trwała i nie zmienia się ani w pozycji, ani w szerokości, ale ostatnio sądzono inaczej.
Inž. Po jednym wystrzeleniu rakiety w ZSRR A. Schuschnigg za pomocą urządzenia różdżkarskiego stwierdził, że położenie sieci nieco się zmieniło. Wartości graniczne boków kwadratu siatki Carey wynoszą od 3,5 do 4 m, a szerokość pasów siatki wynosi około 50 cm. Sieć Careya jest znacznie bardziej biologicznie szkodliwa dla ludzi niż sieć Hartmanna. Sieć rozciąga się również pionowo na wysokość. Im szersze paski siatki, tym bardziej szkodliwa jest siatka. Najbardziej niebezpieczne są przekroczenia pasów ruchu w sieci. Nazywamy je węzłami sieci. Długie przebywanie na tych węzłach ma bardzo niekorzystny wpływ na zdrowie, szczególnie jeśli węzły są uzależnione od jakiegoś patogennego promieniowania, takiego jak przepływy wód gruntowych czy szczeliny geologiczne. W budynkach betonowych zaobserwowano pojawienie się sieci równoległej do ścian, o bardzo słabym natężeniu. Prawdopodobnie jest to tylko odbicie od ścian budynku. Betonowe koce w domach zwiększają intensywność globalnych sieci. Nawet stacje FM mogą powodować osłabienie dodatkowej sieci. Promieniowanie kosmiczne jest wzmacniane w pasmach globalnych sieci. Od północy do około 3 w nocy promieniowanie wzrasta trzykrotnie, natomiast po południu natężenie maleje. Sieć rozciąga się na całą kulę ziemską.  Na szczęście paski sieci globalnych nie zawsze są niebezpieczne dla zdrowia, bo inaczej trudno byłoby znaleźć łóżko, na które nie mają wpływu paski sieci globalnych. Wszystkie sieci globalne są trójwymiarowe. Odpowiada to rodzajowi sieci o kształcie sześciennym lub pryzmatycznym. Sieć Careya jest spolaryzowana w prawo i w lewo, tj. niektóre pasma mają polaryzację + (prawą), a inne - (lewą). Węzły siatki spolaryzowane dodatnio wydłużają RR, rozciągają się nawet od 50 cm do 200 cm, natomiast węzły ujemne skracają RR. Opróżniają się, dzięki czemu mogą całkowicie usunąć bieguny. Istnieją również węzły, które są nieaktywne, ani pełne, ani puste. Jest prawdopodobne, że sieć Careya rozciąga się w wodzie i ryby wykorzystują ją do znalezienia tarlisk oddalonych o tysiące kilometrów (w przypadku węgorzy). Dr. Carey twierdzi, że promieniowanie to dociera z góry na Ziemię, a w żadnym wypadku nie pochodzi z wnętrzności Ziemi.  Typy „W” z małym RR, jeśli pozostają na jednym skrzyżowaniu, które jest puste, mają uczucie osłabienia, ciężkie nogi, a krew wypływa na powierzchnię skóry, pojawiają się kołatanie serca i zawroty głowy. Typy „K” czują się podobnie na skrzyżowaniu, które ładuje i wypełnia.
Czy osoby w tych skrzyżowaniach mogą zachorować na raka? Pytanie jest bardzo złożone i nauka a priori odrzuca je. Mianowicie, na każdy zdiagnozowany przypadek raka w jednym szkodliwym węźle Keri, nauka przedstawi jako dowód kilka osób, które również spały w takich węzłach i nie zachorowały na raka. Pasma promieniowania i skrzyżowania ujemne, czyli wszystkie miejsca, które nie mają charakteru ładowania, ale wyładowania, nie są niebezpieczne dla pojawienia się nowotworu, dlatego też nie wszystkie łóżka, w których ludzie śpią na takich odcinkach sieci, ale nawet takie łóżka temu zapobiegają, usuwają procesy zapalne, więc wyraźnie założono możliwość, że u chorych na nowotwory, których dotknął obrzęk komórek, przenosząc je do ujemnie naładowanych części sieci, mogłoby to spowodować zupełnie odwrotny skutek, prowadząc do przekształcenia komórek w normalne te.
Otwarte jest także pytanie, dlaczego zwierzęta odczuwają te strefy ładowania i oddalają się od nich oraz dlaczego człowiek nie jest w stanie tego zrobić?  Pojawia się kolejne otwarte pytanie, a mianowicie: dlaczego rośliny i drzewa chorują tam, gdzie wyładowania w sieci są duże, czyli dokładnie odwrotnie niż u ludzi. Odpowiedź jest najprawdopodobniej taka, że ​​u roślin wymiana tlenu i dwutlenku węgla odbywa się dokładnie odwrotnie niż u ludzi. Tutaj medycyna, gdyby się broniła, mogłaby uzyskać wiele odpowiedzi na pewną liczbę pytań związanych ze zdrowiem ludzi. Biorąc pod uwagę, że w sieci Careya istnieją pasma i węzły, w których przecinają się pasma o różnym ładunku elektrycznym (+ i -), z pewnością normalne jest, że sieć ta znajduje się w równowadze elektrycznej. Maksymalna prędkość ładowania występuje na skrzyżowaniach „+”, a rozładowywanie na skrzyżowaniach „-”.
Nie zbadano jeszcze dostatecznie, czy pasma sieci Careya rozszerzają się i zwężają w kierunku równika czy biegunów.  M. Curry zbadał 62 przypadki raka i odkrył, że u wszystkich osób guz znajdował się w miejscu upakowania guzka lub w pobliżu jednej lub obu linii reakcji. Na podstawie wykonanych prac jest przekonany, że to właśnie to promieniowanie było przyczyną nowotworu. Chorego na nowotwór, który był operowany, w żadnym wypadku nie wolno układać w łóżku, w którym leżał przed operacją. 

{newsletter_subscriber

Podziel się tą wiedzą

Pomóż innym dowiedzieć się więcej o naturalnej harmonizacji przestrzeni.

Powrót do góry