Opat A. Mermet dał w swojej książce następujące zalecenie, które brzmi: „Lepiej jest uchronić się przed szkodliwym promieniowaniem, niż chronić się jakimikolwiek środkami ochronnymi”. Płynie z tego również lekcja: jeśli możesz w jakiś sposób przenieść łóżka, na których śpisz, w miejsca pozbawione szkodliwego promieniowania, jest to najlepsza ochrona. Oczywiste jest, że nie zawsze jest to możliwe, dlatego konieczne było przejście na blokowanie tego promieniowania. W tym celu wykonano wiele tzw. aparatów wentylacyjnych, różne folie, płyty, artykuły ze słomy, worki ze słomy, płyty ołowiane, różne spirale, wykonano konstrukcje i wzory, które rzekomo chronią, osadzając w fundamentach kamień węgielny w tym kierunku w kierunku północnym, tak jak miał to w swoim pierwotnym złożu, skąd został przywieziony.
Blokatorami zajmował się Gustaf Freiherr von Pohl, który w 1928 roku złożył wniosek o patent, dzięki któremu mógł wentylować cały dom. Dzięki dalszej żmudnej pracy udało mu się zablokować szkodliwe promieniowanie najpierw na obszarze 3 km2, potem na 5,5 km2, a rozbudowując stację blokowania promieniowania udało mu się rozszerzyć blokadę do 12 km2. Zamierzał zwiększyć blokadę do 200 km2, ale nie udało mu się to, gdyż potrzebował dla tej stacji większej powierzchni niż posiadał, a nie miał wystarczających środków finansowych. Wartość jego blokady potwierdziło wielu ówczesnych radiestetów, którzy nie potrafili odnaleźć znanych wcześniej strumieni szkodliwego promieniowania. Niestety, Freiherr von Pohl nie żył długo. Zaskakujące jest, że wielu naukowców i dobrych radiestetów nie kontynuowało jego pracy. Stanko Jurdana zalecał blokowanie promieniowania za pomocą płyt ołowianych i tynku barytowego. O ile wiem, jeden budynek w Zagrzebiu zablokował szeroki przepływ wód gruntowych płytami ołowianymi, gdy nad tym przepływem zaczęły pojawiać się choroby. Podczas oględzin mieszkania w Tuškanac nie udało mi się znaleźć żadnego szkodliwego promieniowania pochodzącego z wód gruntowych w większym domu rodzinnym. To skłoniło mnie do udania się na podwórko, gdzie znalazłem przepływy wód gruntowych i podążyłem za nimi, ale tylko do domu. Tam strumienie promieniowania zniknęły. Nie udało mi się ich znaleźć ani widelcem, ani pionem. Kiedy upewniłem się, że dom jest zablokowany, zapytałem właściciela, czy w domu jest jakaś blokada. Powiedział mi, że właśnie po to do mnie zadzwonił, czy blokada jest jeszcze tego warta. Powiedział mi, że zgodnie z poleceniem inż. Podczas budowy chaty S. Jurdane pod płytkami i parkietem położył tynk barytowy. To było piętnaście lat temu, a blokada nadal trwa. Jednym z najstarszych bloków była mata ze słomy, na której wiele osób spało przed obecnymi materacami do joginów, które w ogóle nie chronią, a często wręcz szkodzą. W ostatnim czasie coraz rzadziej stosuje się różne spirale do zabezpieczania łóżek, na których się śpi. Dziś uważa się, że są one mało skuteczne, tzn. przy zabezpieczaniu terenu należy montować więcej spiral o większej średnicy, najczęściej wykonanych z drutu miedzianego. W sprzedaży dostępne są tzw. folie Wastra. Są wielkości pojedynczego łóżka, umieszczone pod nim i muszą być uziemione. Są bardzo drogie, dlatego w naszym kraju są rzadko używane. Kiedyś tzw. Syriusz foliowy. Z jednej strony była w kolorze folii aluminiowej, a z drugiej w kolorze złotym. Badania, które przeprowadziliśmy wraz z nieżyjącym już A. Crnolatacem, wykazały, że folie te są skuteczne tylko wtedy, gdy złota strona jest skierowana do góry. Dziś nie ma go już w sprzedaży. W krajach zachodnich istnieją różne Entstrahlungsgerät, które ze względu na swoją cenę są rzadko spotykane w naszym kraju.
Polacy wykonują panele RET 0, RET 1 i RET 2. RET 0 chroni obszar o promieniu 13,5 m, wysokości 6 m i głębokości 2,7 m. RET 1 chroni obszar o promieniu 9 m i wysokości 2,0 m. RET 2 chroni krążek w promieniu 4 m i wysokości 2,35 m. Wartość tych tablic została sprawdzona i potwierdzona przez Towarzystwo Różdżkarzy w Warszawie. Płytki są niewielkich rozmiarów. Są wygodne w montażu. Może je zamontować jedynie doświadczony radiesteta, który po zamontowaniu musi sprawdzić wartość blokady. Panele blokują jedynie promieniowanie pochodzące z wód gruntowych, a nie promieniowanie sieci globalnych i promieniowanie z naszego otoczenia.
Polacy pracują obecnie nad przygotowaniem nowej płyty o nazwie RAM board, z dodatkową płytą. To stłumiłoby promieniowanie radioaktywne. Środki ochronne działają na zasadzie tworzenia zakłóceń, ponieważ wszelkie promieniowanie jest wibracją. Wszystkie drgania mają kształt sinusoidy. Urządzenia zabezpieczające działają na zasadzie interferencji, co oznacza, że tworzą tę samą sinusoidę z przesunięciem o 180°, zatem każda dodatnia rzędna sinusoidy jest znoszona przez ujemną rzędną płytki i odwrotnie. Blokady były testowane przez długi czas i będą testowane przez długi czas. Ivana Galić, znana radiestetka, poświęciła się tutaj badaniu promieniowania i blokad. Miejmy nadzieję, że w przyszłości blokady będą coraz skuteczniejsze i stosowane dla dobra ludzi i ich zdrowia.
{newsletter_subscriber
