Do 1980 roku niewiele pisano i wiedziano na temat szkodliwego promieniowania w naszym kraju. R. Žiher w swojej książce: Rašlje vilinske na raspuću nauka i metafisika (1965) wspomina o silnej emanacji wód podziemnych, która jest odczuwalna nawet do najwyższych pięter budynku i wskazuje na szkody zarówno dla ludzi, jak i roślin. W książce S. Jurdane: Rašlje i visak života (1980) obszernie wskazuje na szkodliwość promieniowania pochodzącego z podziemi, a także promieniowania z naszego otoczenia. Gustav Freiherr von Pohl był szczególnie zaangażowany w badanie skutków stref promieniowania chorobotwórczego. W swojej książce: Promieniowanie ziemi jako przyczyna chorób i nowotworów szczegółowo opisuje szkodliwe skutki promieniowania pochodzącego z ziemi oraz próbę blokowania tego promieniowania na terenie miasta Dachau. Udało mu się zablokować promieniowanie na obszarze 12 km2.
Chciał powiększyć obszar do 200 km2, ale uniemożliwiły mu to warunki finansowe, w 1931 r. zaprzestał prac, a wkrótce potem zmarł. Określanie przepływów wód podziemnych, mających szkodliwy wpływ na zdrowie ludzi i rośliny, przeprowadzają radiesteci za pomocą widelca lub pionu. W ostatnim czasie napisano wiele książek poświęconych problematyce lokalizacji i ochrony przed promieniowaniem chorobotwórczym, co wskazuje na postęp, jaki dokonał się w ostatnim czasie. Dr. Ernst Hartmann i Dr. Manfred Curry poświęcił wiele czasu i wysiłku, aby wyjaśnić szkodliwy wpływ promieniowania na zdrowie człowieka i sposoby jego usuwania z tych stref. Aby móc usunąć szkodliwe promieniowanie z tych stref, należy znać ich przepływy, miejsce rozprzestrzeniania się, szerokość, polaryzację i intensywność szkodliwości. Za granicą, przed budową większych budynków, strefy te są regularnie rysowane na planach odpowiednich norm, tak aby optymalnie użyteczny układ budynków w okolicy można było przeprowadzić już na etapie projektowania, aby uniknąć stref szkodliwego wpływu na zdrowie ludzi, którzy będą w tych budynkach mieszkać. W ostatnim czasie także w naszym kraju pojawiają się organizacje projektowe, które chcą, aby w ich projektach znalazły się główne prądy szkodliwe. Wielu lekarzy przekonało się o skuteczności usuwania pacjentów ze strumieni promieniowania, dlatego zalecają swoim pacjentom obejrzenie mieszkania i łóżka, na którym śpią. Jedno centrum medyczne na Istrii w ramach badania przyczyn dużej liczby chorób nowotworowych przeprowadziło badanie radiestezyjne łóżek osób, które zachorowały, w celu ustalenia, czy wpływ wód gruntowych jest jedną z przyczyn choroby. Wyniki były zaskakujące. Niestety muszę stwierdzić, że w naszym kraju sporządzanie planów na wypadek szkodliwego promieniowania, które jest zjawiskiem powszechnym za granicą, jest rzadkością. Często jest to bardzo powierzchowne badanie za pomocą pionu, który „kręci się” lub „nie obraca się” nad łożyskiem i trwa tylko około dziesięciu minut. Podano instrukcje, gdzie „promieniuje”, a gdzie „nie promieniuje”, i nie pozostawiają po sobie żadnego dokumentu, więc nie ma za czym stać. Solidne oględziny mieszkania trwają około dwóch godzin, wszystkie strumienie szkodliwego promieniowania są narysowane na planie mieszkania, który pozostaje dokumentem wykonanych prac i który posłuży przez wiele lat z wyprzedzeniem, aby żadne łóżko nie znalazło się w niewłaściwym miejscu. Jak powinien wyglądać ten projekt w przypadku zlokalizowanego promieniowania, można zobaczyć w książce Getrud I. Hurlimann: Pendel ist erlenbar - Band II - s. 23-35. 132 i 133. Nie tylko przepływy wód podziemnych emitują szkodliwe promieniowanie, chociaż to one są – moim zdaniem – głównym i najniebezpieczniejszym źródłem tego promieniowania. Szkodliwy wpływ mają także szczeliny geologiczne, zagłębienia, fałdy warstw, czyli czynniki geologiczne pochodzące z podziemi. Widzimy zatem, że warunki geologiczne również odgrywają w tym rolę. Jeśli rozumieć, że są to promienie elektromagnetyczne (a prawdopodobnie nimi są), to nic dziwnego, że takie promieniowanie podrażnia ludzki organizm i działa jak swego rodzaju stres. Różne globalne sieci, które przychodzą do nas z góry, z kosmosu, o których wiele będzie napisane w tej książce, a promieniowanie kosmiczne i inne również mają szkodliwy wpływ. Szkodliwy wpływ mają także różne źródła promieniowania z naszego otoczenia. Są to przede wszystkim warunki pogodowe: pojawienie się różnych frontów, które niosą ze sobą silne zmiany ciśnienia barometrycznego. Widzimy wtedy dużą ilość różnych promieniowań, tzw. promieniowanie techniczne z linii przesyłowych, podstacji, nadajników telewizyjnych, radiowych, anten telewizyjnych, oświetlenia ulicznego i domowego oraz wielu różnych urządzeń gospodarstwa domowego i wielu innych (sztuczne żywice, tworzywa sztuczne itp.). Wszystkie te promieniowanie mogą powodować pojawienie się chorób. Nie należy jednak uważać tych wszystkich promieniowań za zabójcze, gdyż organizm ludzki jest wytworem ewolucji na przestrzeni eonów i wieków, któremu jednak udało się oderwać od wielu działających na nas promieniowań, przyzwyczaić się do nich i trudno dziś przewidzieć, jakie zdolności będzie posiadał człowiek w odległej przyszłości. To, jak dana osoba zareaguje na wszystkie te promieniowanie, zależy od jej budowy fizycznej. Nie wszyscy ludzie odczuwają te stymulujące promieniowanie w ten sam sposób. Wydaje się, że autonomiczny układ nerwowy również odgrywa w tym dużą rolę. Nerwy współczulne i przywspółczulne są prawdopodobnie głównymi regulatorami siły oddziaływania promieniowania na organizm człowieka. Manfred Curry podzielił ludzi na typy „W” i „K”, co oznacza, że są wrażliwi na gorącą stronę (Yang) i wrażliwi na zimną stronę (Yin). Chodzi o polaryzację „+” i „-”. Każde promieniowanie jest spolaryzowane. Wiele osób zna pewne miejsca w swoich domach, w których czują się dobrze, a także takie, w których źle się czują, jeśli długo siedzą lub śpią. W ogrodzie lub sadzie zauważają miejsca, w których kwitną drzewa owocowe lub zioła, oraz te, w których są źle pielęgnowane lub w ogóle zawodzą. Współlokatorzy, którzy mieszkają w tym samym mieszkaniu od dłuższego czasu, zauważają, że w jednym łóżku po długim leżeniu pojawiają się różne choroby, podczas gdy w drugim łóżku tego nie ma. Budzą się bezsenni, z bólem głowy, migreną. Jeśli spędzają dłuższy czas i nie śpią w tym samym domu, ich zdrowie znacznie się poprawia.
Rzadko myśli się o tym, że problemy mogą wynikać z patogennych stref szkodliwego promieniowania.
{newsletter_subscriber